AirFrance i KLM tracą skrzydła


Spada liczba pasażerów Air France-KLM. W sierpniu z usług tego największego europejskiego przewoźnika skorzystało o 2,9 procent osób mniej niż w lipcu. Rok do roku liczba pasażerów stopniała o 3,8 procent.

Według ekspertów wynika to ze zmniejszenia liczby lotów. Przewozy cargo w Air France-KLM stopniały w sierpniu o ponad 16 procent wobec lipca, ale wskaźnik zapełnienia maszyn nieco wzrósł, co według linii oznacza stabilizację w sektorze podniebnych przewozów towarowych.

Linie ogłosiły kilka dni temu plan dobrowolnych zwolnień w załodze. Ma on objąć półtora tysiąca pracowników naziemnych z 63 tysięcy zatrudnionych w firmie. Przewoźnik coraz mocniej odczuwa konkurencję ze strony tanich linii oraz szybkich kolei.

[tvn24]

Maggia

Jest szansa, aby na lotnisku miejskim Katowice Muchowiec znów lądowały samoloty z całej Europy


Powołana została spółka, która wspólnie z władzami miasta zajmie się rozbudową portu tak, by powstał w tym miejscu dworzec lotniczy z prawdziwego zdarzenia. Radni Katowic zdecydowali już, by na ten projekt wydać 10 mln zł.

- W ciągu najbliższych 4 lat zrealizujemy ten plan, jestem optymistą - mówi Jarosław Szołtysek, dyrektor Aeroklubu Śląskiego. - Powstaje studium wykonalności projektu, wyremontujemy zabytkową siedzibę, zbudujemy kolejne hangary, stację paliw i płyty postojowe.

Krzysztof Michalik i Marcin Konieczny z Biura Projektowego "Konstruktor" w Chrzanowie opracowali koncepcję programową, z której wyłania się wielopłaszczyznowa budowla, często przeszklona, z licznymi miejscami widokowymi, także z częścią rekreacyjną. Historyczne zabudowania terminala z lat 20. XX wieku byłyby we wnętrzu nowoczesnego kompleksu urbanistycznego z hotelem, salami wykładowymi, galeriami handlowymi. Jest tu także miejsce na nowoczesne centrum kryzysowe z bazą lotnictwa sanitarnego, pożarniczego i policyjnego.

Lotnisko Muchowiec w obecnym kształcie jest bodaj największym marnotrawstwem terenu, położonego zaledwie 5 km od Rynku. Służy na co dzień Aeroklubowi Śląskiemu, który ma ten obszar w wieczystym użytkowaniu, ale to tutaj najczęściej lądują ostatnio samoloty z ważnymi osobistościami, m.in. z premierem Donaldem Tuskiem. Przy dynamicznie rozwijającym się ruchu pasażerskim Muchowiec nie może już służyć tylko celom aeroklubu i garstce zapaleńców.

- W naszej branży kryzysu nie widać - mówi wiceprezes Maciej Mac. - Co roku szkoli się coraz więcej kandydatów na pilotów, przybywa prywatnych samolotów, wykorzystywanych i do rekreacji, i w biznesie. W hangarach brakuje dla nich miejsca.

Żeby Muchowiec stał się City Portem z prawdziwego zdarzenia, trzeba wykonać niezbędne remonty przede wszystkim płyty startowej. Pas betonowy, liczący prawie 1,2 km, przypomina dziś... kawałek precla. Tak się wybrzuszył na skutek szkód górniczych. Stojąc na jednym skraju nie ma szans zobaczyć jego końca, taka jest krzywizna terenu, który opadł o kilka metrów, w dodatku nierównomiernie i stale się obniża.

Kilka lat temu Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał czasową zgodę, by na Muchowcu lądowały nieduże samoloty zza granicy. Odbywały się tu odprawy: graniczna i celna. Od wejścia Polski do strefy Schengen posterunków nie ma. Dla obywateli państw zachodnich to nie problem. Kłopot mają podróżni zza wschodniej granicy. Muszą najpierw wylądować w Pyrzowicach lub w Balicach i po odprawie celnej oraz granicznej poderwać się jeszcze raz, by dolecieć do Muchowca. Władze aeroklubu chcą to zmienić.

katowice.naszemiasto.pl

Samolot Lufthansy zawrócił do Pyrzowic


Podejrzenie nieprawidłowego działania elementów układu sterowniczego było powodem zawrócenia samolotu Lufthansy, który w czwartek wieczorem wyleciał z lotniska w Pyrzowicach k. Katowic do Frankfurtu.

Służby lotniskowe uspokajają, że incydent nie spowodował żadnego zagrożenia dla pasażerów.

Rzecznik portu Cezary Orzech zastrzegł, że nie było to awaryjne lądowanie samolotu i nie było potrzeby uruchamiania związanej z tym procedury - po prostu pilot zdecydował o powrocie na lotnisko i maszyna bezpiecznie, w standardowy sposób wylądowała.

Embraer 170 odleciał z podkatowickiego lotniska w czwartek o 20.06, powrócił na nie o 20.37.

- Te czasy pokazują, że pilot zdecydował o powrocie mniej więcej po 15 minutach lotu. Nie było żadnego zagrożenia - powiedział Orzech.

Według wstępnych informacji, powodem zawrócenia było podejrzenie kłopotów z klapami. Klapy to ruchome powierzchnie w tylnej części skrzydła samolotu, bardzo ważne głównie przy starcie i lądowaniu. Ich zablokowanie mogłoby mieć tragiczne skutki.

Klapy pozwalają w razie potrzeby znacznie zwiększyć siłę nośną oraz opór skrzydła. Wykorzystywane są zwykle, by umożliwić lot z mniejszą prędkością lub skrócić podejście do lądowania.

55 pasażerów samolotu spędziło noc w hotelu. Dzisiaj mają odlecieć do Niemiec innym samolotem. Embraer, który w czwartek zawrócił, czeka na lotnisku na przegląd.


fakty.interia.pl

Ryanair podnosi ceny przewozu bagażu


Tanie linie lotnicze coraz droższe. Irlandzki Ryanair od następnego miesiąca podnosi wszystkie opłaty za bagaż odprawiany na lotniskach i w internecie.

Od 1 października odprawa online wzrasta z 10 euro do 15 euro za pierwszą walizkę. Opłata za drugą ustalono na 35 euro. Nowe stawki odprawy bagażu na lotnisku wzrosły z 20 euro do 30 euro w przypadku pierwszej sztuki bagażu, a za drugą sztukę trzeba będzie zapłacić 70 euro.

Rośnie też opłata za przewóz sprzętu sportowego: do 40 euro online i 50 euro na lotnisku. Natomiast karna opłata od 1 kg nadwagi w przypadku odprawy lotniskowej wyniesie 20 euro.

Równocześnie zamiast dotychczasowego limitu - 15 kg i jednej torby podróżnej - będzie można zabrać ze sobą dwie torby, o ile waga każdej z nich nie przekroczy 15 kg.


gazeta.razem.pl

Maggia

LOT ratuje klientów SkyEurope


LOT wprowadził do sprzedaży specjalną ofertę dla klientów słowackich tanich linii lotniczych SkyEurope, które 31 sierpnia ogłosiły bankructwo.

Klientom linii, która w poniedziałek wieczorem nieoczekiwanie zakończyła działalność, LOT oferuje specjalne zniżki na trasach pokrywających się z tymi, na których operował SkyEurope. Oferta dotyczy więc rejsów z Południa Polski (Kraków, Katowice) oraz rejsów z Pragi, Budapesztu i Wiednia przez Warszawę do Kopenhagi, Londynu, Amsterdamu, Brukseli i Paryża.

Pasażerowie SkyEurope, którzy posiadają bilety na odwołane w związku z bankructwem słowackiego przewoźnika rejsy do Paryża, Aten i Rzymu, za okazaniem biletu otrzymają 50 proc. zniżki od taryf dostępnych w sprzedaży na rejsach PLL LOT z Krakowa do Paryża, Aten i Rzymu.

Sprzedaż biletów ze zniżką odbywa się poprzez agentów LOT na rynku słowackim. Promocyjne bilety będzie można kupić do 31 października. Nie wprowadzono ograniczeń dla terminów podróży.

Ponadto, LOT przygotował również promocję na bilety kupowane na stronie www.lot.com:

- Zniżka 20 proc. od taryf dostępnych w sprzedaży na rejsach z Pragi, Wiednia i Budapesztu przez Warszawę do: Kopenhagi, Londynu, Amsterdamu, Brukseli i Paryża.

Bilety dostępne są dla klientów z rynku czeskiego, węgierskiego, austriackiego, duńskiego, holenderskiego, belgijskiego, francuskiego i brytyjskiego. Zniżka na tych połączeniach naliczać się będzie automatycznie. Bilety ze zniżką będą w sprzedaży do 30 września, podróż musi odbyć się w terminie do 31 października.

- Zniżka 20 proc. od taryf dostępnych w sprzedaży na rejsy w ofercie Charter MIX z Krakowa i Katowic. Bilety dostępne są dla klientów z rynku czeskiego i słowackiego. Zniżka na tych połączeniach naliczać się będzie automatycznie. Bilety ze zniżką będą w sprzedaży do 30 września, podróż musi odbyć się w terminie do 31 października.

[zw.com.pl]

Jak odzyskać pieniądze za bilety SkyEurope



Rzecznik SkyEurope Ronald Schranz wyraził ubolewanie z powodu powstałych niedogodności dla podróżnych, oświadczając jednocześnie, iż oczekujący w zagranicznych portach lotniczych klienci przedsiębiorstwa muszą sami poszukać alternatywnych możliwości powrotu. Taka sytuacja dotyczyła lub jeszcze dotyczy kilku tysięcy podróżnych.

Na stronie przewoźnika można znaleźć oficjalne stanowisko odnośnie ewentualnych zwrotów za zakupione bilety.

Jeśli opłata była uiszczona kartą kredytową, można zwrócić się do banku, który taką kartę wystawił i poprosić o zwrot za niewykorzystaną usługę. Należy przedstawić potwierdzenie rezerwacji.

W przypadku, gdy płatność została dokonana w inny sposób, odzyskanie wpłaconych pieniędzy może być niemożliwe – informuje SkyEurope.

Natomiast wszyscy ci, którzy zakupili bilety na lot pechowymi liniami u pośrednika (agent turystyczny, biuro podróży, itp.) powinni zgłosić się w miejscu zakupu i tam negocjować warunki ewentualnego zwrotu.

Klienci, którzy zakupili bilety lotnicze SkyEurope za pośrednictwem eSKY.pl mogą skorzystać z kilku opcji. Każda osoba, która zapłaciła za bilet lotniczy przelewem bankowym może uzyskać zwrot środków albo wykorzystać wpłaconą kwotę na zakup nowego biletu, innych linii lotniczych operujących na wybranej trasie.

Jeśli za bilet lotniczy zapłacono kartą kredytową należy się kontaktować bezpośrednio z bankiem-wystawcą karty kredytowej, w celu odzyskania środków przeznaczonych na zakup biletu.

Austriacko-słowackie tanie linie lotnicze SkyEurope poinformowały we wtorek 1 września, że wstrzymują działalność w trybie natychmiastowym. Generalny dyrektor linii Nick Manoutakis powiedział, ze spółka musiała ogłosić bankructwo, ponieważ nie otrzymała oczekiwanej pożyczki w wysokości 5 mln euro na finansowanie działalności operacyjnej.

Linie SkyEurope działały od 2002 roku i nigdy nie przyniosły zysków. W II kwartale 2009 roku ich strata wyniosła 15,1 mln euro.

ttg.com

Maggia

Tanie linie nie takie tanie


Po bankructwie linii lotniczych SkyEurope, które miało miejsce 1 września, coraz częściej pojawia się pytanie, czy tanie linie wciąż będą tanie, czy tylko pozostaną takimi z nazwy.

Biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu ostatniego roku swoją działalność zakończyło około 20 tanich przewoźników w Europie, można zaryzykować stwierdzenie, że tanie linie przestały być rentowne. Zwłaszcza w obliczu ogólnoświatowego kryzysu, który wyjątkowo mocno dotknął branżę lotniczą.

Powyższą tezę potwierdzają znawcy branży lotniczej. „Tani przewoźnicy są podczas kryzysu w gorszej sytuacji, bo nie mają z czego ograniczyć kosztów. Do tej pory wszystko robili po kosztach.” - powiedział w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Marcin Ziółek, dziennikarz Przeglądu Lotniczego. „Dlatego teraz tradycyjne linie mogą jeszcze ograniczać wydatki i zaoferować sam przelot bez luksusów, a tanie linie już nie mają takiej możliwości.” - dodaje Ziółek.

W ciągu ostatnich 3 lat średnie ceny połączeń tanich linii znacząco wzrosły. Wkrótce pasażerowie, korzystający z usług przewoźników low cost, będą płacić za bilety nawet o 30-50% więcej. Możliwe zatem, że już niedługo korzystanie z linii tradycyjnych nie będzie zarezerwowane jedynie dla biznesmanów i bogaczy, a stanie się cenowo ogólnodostępne.
 

[turystyka.wp]

Maggia

Czy Ryanair zrezygnuje z bazy w Polsce?


Laszlo Tamas, przedstawiciel irlandzkiego przewoźnika, zapowiedział wczoraj w Krakowie ekspansję Ryanaira na trasy pozostawione przez bankrutujące linie SkyEurope. 

Pytany, czy nowa strategia nie będzie kolidować z planami rozwoju w Polsce, zaznaczył, że Ryanair ma tak duży potencjał, że może równocześnie przejmować trasy po SkyEurope w Czechach oraz Słowacji i nadal rozwijać się w Polsce. Dowodem na to mają być uruchamiane od listopada tego roku loty z Krakowa do Oslo. Laszlo Tamas dodał, że na wiosnę przyszłego roku Ryanair zamierza uruchomić połączenia lotnicze do Włoch, Hiszpanii i Francji.

Przedstawiciel irlandzkich tanich linii lotniczych przyznał, że uruchomienie bazy w Polsce uzależnione jest m.in. od obniżki opłat nawigacyjnych, ustalonych przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej. Wprawdzie nie stwierdził jednoznacznie, że przy obecnych opłatach baza nie powstanie, ale podkreślił, że w Polsce wynoszą one 280 euro, gdy średnia w innych państwach to ok. 150 euro, a są i tańsze. - Ryanair nie musi zakładać u nas bazy i może oferować nowe połączenia. Dla irlandzkiego przewoźnika atrakcyjne są tańsze od nas Włochy i operowanie z tamtych baz nie jest problemem - usłyszeliśmy od przedstawiciela Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice.

Rozmowy na temat utworzenia bazy Ryanaira prowadzone są w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. Powstanie bazy oznaczałoby więcej połączeń (z Krakowa Ryanair lata do 12 miast), dodatkowe miejsca pracy na podkrakowskim lotnisku i większe przychody MPL Kraków-Balice.


dziennikpolski24

Maggia

Z LOT Charters na narty i na Mauritius

Nowe kierunki zimowe, utrzymanie kierunków wakacyjnych i Sylwester na Mauritiusie to plany LOT Charters na sezon zimowy. Z oferty czarterowej PLL LOT od lipca może skorzystać każdy klient indywidualny.

W lipcu LOT uruchomił Charter MIX, w ramach którego udostępnia miejsca w samolotach czarterowych obsługujących kierunki urlopowe wszystkim turystom samodzielnie organizującym swój wyjazd.

W sezonie zimowym LOT Charters MIX uruchamia nowe połączenia: z Warszawy do Agadiru, Taby, Marsa Alam, Grenoble, Werony i na Teneryfę, z Warszawy i Katowic do Szarm El-Szejk i Hurghady. Utrzymane zostaną też dotychczasowe połączenia do 12 miast europejskich.

Podróżujący do Grenoble i Werony w ramach specjalnej oferty Charter MIX będą mogli przewieźć gratis narty i buty narciarskie jako bagaż dodatkowy.

Natomiast na koniec roku LOT Charters wspólnie z biurem podróży New Poland oferuje Sylwester na Mauritiusie.


rp.pl

Maggia

Ryanair każe sobie płacić za znalezione rzeczy

Brytyjskie i Irlandzkie media kipią z oburzenia na praktyki Ryanaira, który nakazał dziewięcioletniej Emmie uiszczenie opłaty w wysokości 10 funtów za znalezienie portfela, który dziecko zgubiło w czasie lotu.

Dziewięcioletnia Emma Lally zgubiła portfel prawdopodobnie gdy kupowała coś z katalogu Ryanaira na pamiątkę na pamiątkę w czasie lotu z Hiszpanii do Dublina. Po wyjściu z samolotu okazało się, że nie ma portfela, który był oznaczony inicjałami dziecka. W środku znajdowały się 42 funty.

Po złożeniu reklamacji i znalezieniu portfela w samolocie, okazało się, że dziewięciolatka musi zapłacić 10 funtów opłaty administracyjnej. Rodzice kipieli z oburzenia, ale uiścili opłatę.

Przedstawiciele Ryanaira oznajmili, że opłata jest wynikiem tego, iż lotnisko w Dublinie nie przyjmuje do biura rzeczy znalezionych, przedmiotów dostarczonych przez przewoźników. Dublińskie lotnisko stwierdziło, że wykręty Ryanaira to kłamstwo.


air-europa

Maggia

Nowości i wzrastająca liczba podróżnych na lotnisku w Pyrzowicach

Pyrzowice będą wyposażone w nowy system ILS, pomagający w lądowaniu we mgle, a także Pegaz umożliwiający większą częstotliwość lotów. Lotnisko w Katowicach Pyrzowicach się rozwija. Urochamił tanie loty do większości miejsc na świecie.

W tym roku lotnisko w Pyrzowicach spodziewa sie większej liczby pasażerów. Mimo kryzysu na rynku, śląski port odprawi ich w tym roku około 2 milionów 700 tysięcy. Może mu to zapewnić drugie po Okęciu miejsce w Polsce, zajmowane obecnie przez Balice. 

Zwiększy się przede wszystkim liczba lotów czarterowych. 
Port w Pyrzowicach będzie rozbudowywany. W najbliższych kilku latach władze lotniska planują wydać na nowe inwestycje ok. pół miliarda zł. Powstanie m.in. nowa płyta postojowa, a także drugi pas startowy.

Maggia

Cargo w Pyrzowicach

To już jest pewne. Pyrzowice postawiły na samoloty transportowe. Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze jeszcze w tym roku ogłosi przetarg na projekt nowego terminalu. Ma to być największa w Polsce baza przeładunkowa, tzw. cargo - mówi Crezary Orzech, rzecznik GTL-u.

Te wszystkie warunki skłoniły zarząd spółki do podjęcia decyzji o rozbudowie lotniska. Ma ona kosztować około 16 mln euro i zakończyć się do 2013 roku.

radioem

Maggia

Latanie coraz droższe

British Airways Boeing 777 in 1984-1997 Landor...Image via Wikipedia

Jeśli planujesz podróż zagraniczną samolotem, kup bilety jak najszybciej - radzi "Rzeczpospolita". I nie licz na tanie linie.
Tendencja taniejących biletów skończyła się - wieszczy gazeta. Nawet największe linie lotnicze nie są bowiem w stanie obniżać cen bez końca.Tym bardziej, że nawet one mają poważne problemy finansowe.
Nawet klasa biznes drożeje

British Airways w I kwartale tego roku miało stratę 401 mln funtów, niemiecka Lufthansa - 256 mln euro, a Air France/KLM - aż 500 mln euro. Tanie linie mają jeszcze poważniejsze problemy.

- Nie ma co liczyć na to, że akcjonariusze będą akceptowali powiększające się straty - mówi gazecie Anna Ingham-Grant, odpowiedzialna w British Airways za Europę Środkową i Wschodnią. British Airways już podwyższa ceny, zmniejszyło też dostępność najtańszych miejsc w swoich samolotach. Podrożały bilety nawet w klasie biznes i pierwszej, które najtrudniej zapełnić.

tvn24
Reblog this post [with Zemanta]

Zbankrutowały tanie linie lotnicze SkyEurope

BaliceImage by magro_kr via Flickr

01.09. Wiedeń (PAP) - Austriacko-słowackie tanie linie lotnicze SkyEurope poinformowały we wtorek, że wstrzymują działalność w trybie natychmiastowym po tym, gdy zajmujący się ich restrukturyzacją zarząd powierniczy złożył wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego.

Jako przyczynę bankructwa podano "brak możliwości uzyskania przejściowego pomostowego finansowania działalności operacyjnej".

Walczące od lat o przetrwanie towarzystwo SkyEurope ogłosiło w czerwcu niewypłacalność, uzyskując jednocześnie przewidzianą prawem słowackim ochronę przed wierzycielami.

Port lotniczy w Wiedniu wstrzymał w połowie sierpnia odprawy samolotów SkyEurope z powodu nieuregulowania zaległych rachunków. Zaradzono temu, przewożąc pasażerów autobusami do Bratysławy, gdzie rozpoczynali powietrzną podróż. Również lotnisko w Pradze poinformowało w poniedziałek, iż do czasu otrzymania należnych pieniędzy rezygnuje od wtorku z obsługiwania niesolidnego przewoźnika. W poniedziałek wieczorem doszła do tego wiadomość o odwołaniu wszystkich rejsów SkyEurope z Bratysławy.

Rzecznik SkyEurope Ronald Schranz wyraził ubolewanie z powodu powstałych niedogodności dla podróżnych, oświadczając jednocześnie, iż oczekujący w zagranicznych portach lotniczych klienci przedsiębiorstwa muszą sami poszukać alternatywnych możliwości powrotu. Według rzecznika, sprawa dotyczy "kilku tysięcy" osób, ale dokładnej ich liczby nie był w stanie podać.
google

Reblog this post [with Zemanta]

Tanie bilety lotnicze odchodzą w przeszłość

Lufthansa AirbusImage by mattingham via Flickr

inie lotnicze zapowiadają podwyżki cen. Te linie, którym udało się przetrwać kryzys.

Jeśli ktoś planuje podróż zagraniczną, powinien kupić bilety jak najszybciej. Nawet największe linie lotnicze nie są w stanie obniżać cen bez końca. Tym bardziej że nawet one mają poważne problemy finansowe. British Airways w I kwartale tego roku miały stratę 401 mln funtów, niemiecka Lufthansa – 256 mln euro, a Air France/KLM aż 500 mln euro.

– Nie ma co liczyć na to, że akcjonariusze będą akceptowali powiększające się straty – mówi Anna Ingham-Grant, odpowiedzialna w British Airways za Europę Środkową i Wschodnią. – BA już podwyższa ceny, zmniejszyła dostępność najtańszych miejsc w swoich samolotach. Podrożały bilety nawet w klasach biznes i pierwszej, które najtrudniej nam zapełnić – dodaje.Marek Sławatyniec, dyrektor Aviareps – firmy reprezentującej kilkanaście linii lotniczych, potwierdza, że dubajskie linie Emirates, coraz popularniejsze wśród Polaków podróżujących do Azji i na Bliski Wschód, podniosły ceny.

– Na razie latamy tanio, bo pozwalają na to niskie ceny paliwa – przyznaje Sebastian Mikosz, prezes zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT. Jego zdaniem, przetrwanie zbliżającego się sezonu zimowego będzie wyzwaniem. Nie dość, że ropa może podrożeć, to na dodatek chętnych do podróży w drugiej połowie roku jest zwykle mniej.

Przewoźnicy zrzeszeni w stowarzyszeniu IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych) odnotowali w I półroczu w Polsce 25-procentowy spadek sprzedaży biletów. Z danych IATA wynika, że jest wiele krajów, w których sytuacja jest gorsza niż nad Wisłą.

Spadek zainteresowania podróżami lotniczymi dotknął także tanich przewoźników. – Kryzys z pewnością przetrwają dobrzy przewoźnicy, a niekoniecznie ci, którzy angażują się w wojnę cenową – mówi Marek Sławatyniec. A jeśli tanie linie nie są w stanie zapełnić samolotów na którymś z lotnisk, po prostu zamykają połączenia.

Ryanair nie lata już w ogóle z warszawskiego Okęcia, Norwegian skupia się przede wszystkim na trasach skandynawskich i np. skasował loty do hiszpańskiej Girony, zapowiadając zamknięcie połączeń do Splitu, Werony i Dubrownika. Easy Jet lata już tylko do Krakowa i z niego.

Ofiarą walki cenowej padł polski Centralwings, a SkyEurope po wycofaniu się z naszego kraju wystąpił do sądu o ochronę przed wierzycielami.


[http://www.zw.com.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Jak kupić bilet na samolot

CeBIT Home 1998 student day ticket with barcodeImage via Wikipedia

Zanim przystąpisz do kupna biletu przeanalizuj kilka spraw.

Kiedy planujesz wylot? Termin wykupu.

Im wcześniej zamówisz bilet tym lepiej. Choć nie zawsze ta zasada się sprawdza. Rozpocznij poszukiwania, od momentu, kiedy znasz już termin podróży.

Sezonowość.

Najczęściej cena zależy od dnia/miesiąca wylotu, który wpisany jest w dany sezon. Tzw. „low season” , to okres kiedy ruch lotniczy jest bardziej martwy i linie lotnicze kuszą potencjalnych pasażerów rozmaitymi promocjami. Tzw. „high season” , to czas kiedy przemieszczamy się najczęściej, czyli w lipcu, sierpniu oraz w czasie Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia czy Sylwestra.

Bądźmy elastyczni.

Często okazuje się tak, że wystarczy przesunąć podróż o jeden dzień w przód lub w tył i zyskujemy nawet do kilkuset złotych.

Rezerwacja

W momencie wystawienia biletu ponosimy już wszystkie konsekwencje, które niosą warunki zastosowanej taryfy. Ewentualna rezygnacja z podróży (często surowo karana). Rezerwacja jest przede wszystkim gwarancją utrzymania danej ceny za dany odcinek podróży. Bez rezerwacji, nie możemy być pewni, że w danym terminie polecimy za przykładowe 1000 zł, bo kiedy wreszcie zdecydujemy się na kupno może okazać się, że ktoś był szybszy i "sprzątnął" nam nasze miejsce. Ważne jest zarezerwowanie miejsc na konkretne nazwiska pasażerów, którzy faktycznie będą lecieć.

Podróż w obie strony czy w jedną?

Najczęściej znacznie bardziej opłacalne jest wykupienie biletu w obie strony niż w jedną. Bez względu na to, czy wsiądziemy do powrotnego samolotu, czy nie. Warto sprawdzić, czy bilet nie okaże się tańszy, jak założymy jedna rezerwację na wylot i drugą (osobną) na powrót.

Płatności

Najczęściej przelew bankowy, bądź kartą kredytową. W tytule przelewu należy wpisać imię i nazwisko Pasażera(ów) oraz numer rezerwacji.

Dostarczenie biletu lotniczego

Bilety lotnicze tzw. "papierowe" doręczane są pod wskazany przez Klienta adres w formie przesyłki kurierskiej. Bilety lotnicze tzw. "elektroniczne" dostarczane są za pomocą e- mail, na adres wskazany przez klienta lub faksem, na numer wskazany przez klienta. Na wyraźne polecenie klienta bilety elektroniczne w formie drukowanej dostarczamy pod wskazany adres na takich samych zasadach jak bilety papierowe.

[http://www.turystyka24h.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Czy można lecieć samolotem w czasie ciąży

An infant feeding from a bottleImage via Wikipedia

W czasie ciąży można podróżować samolotem najlepiej w II trymestrze. Nie należy jednak wybierać się w dalekie podróże po 36 tygodniu ciąży. Początkowy okres ciąży także nie jest wskazany, z powodu nudności, złego samopoczucia oraz ryzyka omdlenia.


Dr n. med. Krzysztof Arciszewski, specjalista ginekologii i położnictwa, uważa, że w podróż lotniczą kobieta w ciąży nie powinna wybierać się przed 12 tygodniem. W tym okresie bowiem ryzyko poronienia jest największe. Z kolei po 36 tygodniu istnieje ryzyko przyspieszenia porodu w czasie lotu.
Kobiety w ciąży powinny raczej zrezygnować z podróży do krajów tropikalnych lub miejsc z dala od opieki medycznej.
Przed podróżą należy pamiętać o wykupieniu polisy ubezpieczeniowej, które w razie powikłań pokryje koszty medyczne. Firmy ubezpieczeniowe z reguły gwarantują opiekę medyczną nad ciążą do 28. tygodnia. W podróż należy także zabrać kartę ciąży wraz z niezbędnymi danymi, takimi jak termin porodu, grupa krwi, kontakt do lekarza prowadzącego.
W czasie lotu pas bezpieczeństwa należy umieścić poniżej brzucha i zapiąć na wysokości uda. Warto też zająć miejsce przy przejściu i spacerować co pół godziny. Trzeba też pić dożo wody.

Nie należy lecieć samolotem po 37 tygodniu ciąży. W tym okresie istnieje duże ryzyko wystąpienia samoistnego porodu. Ponadto większość linii lotniczych nie zezwala kobietom po 36 tygodniu ciąży na podróż. W przypadku ciąży bliźniaczej nie należy latać po 33 tygodniu.



[http://www.air-europa.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Uwaga: Polak na wakacjach!

Nie ma miejsc w samolocie, wybrany hotel nie istnieje - nie ma się czemu dziwić, że turysta zaskarża biuro podróży. Czy jednak nie za bardzo się przyzwyczajamy do narzekań? Polacy są w stanie skarżyć biuro za to, że w Szwajcarii pilot nie pokazał im fioletowej krowy z reklamy Milki albo że dostali większy pokój zamiast mniejszego.

Jeden z rezydentów na Cyprze, Marcin Serwacki opowiadał jak para zwróciła się o odszkodowanie, bo zamiast pokoju dwuosobowego dostała trzyosobowy . Marek Pawłowski, pilot wycieczek, też miał do czynienia, jak to nazywa, z kompleksem Polaka, "który przecież zawsze ma gorzej”. Na promie pewne małżeństwo miało wykupioną kajutę wewnętrzną, ale że nie było dużo pasażerów, to dostało zewnętrzną, z oknami. Pan się jednak bardzo zdenerwował, że w tej kajucie się nie składają łóżka, a przecież fakt, że w wewnętrznych kabinach się składały, było wynikiem wyłącznie minimalnych rozmiarów pomieszczenia.

Czy naprawdę nie możemy sobie pozwolić na odrobinę luksusu? Nawet jeśli nie musimy za to płacić? Sama się na to nacięłam. Wykupiliśmy wycieczkę do Turcji, w pakiecie miałam hotel trzygwiazdkowy, a okazało się, że nie ma dla nas w nim miejsca i zakwaterowali nas w hotelu obok. Nawet z zewnątrz wyglądał lepiej, ale co jak co, Polak umie walczyć o swoje. Trzy dni z rzędu chodziłam do mojego niedoszłego hotelu z groźbami, aż w końcu poskutkowało, pokój się znalazł, ale czy byłam bardziej zadowolona, że śmierdziało na korytarzu i ciekła klimatyzacja?

Czasem po prostu jesteśmy niezadowoleni z tego, że w ogóle wybraliśmy się na wycieczkę do danego miejsca. Czy można na Krecie narzekać na cykady i przyrównywać je do rżniętej blachy? Czy można w Egipcie narzekać na nadmiar Arabów? A w Tunezji na brak wieprzowiny i odgrażać się, że od tej pory bez prosiaka ani rusz! Owszem muzułmanie nie jedzą mięsa wieprzowego i go nie serwują, ale szwedzki stół w ich wykonaniu to naprawdę wspaniała uczta.

Niekiedy można wnieść skargę po prostu dla zasady. Pewna pani poskarżyła się, że deszcz padał. Innym razem ktoś miał pretensje do rezydenta, że chodzi w kurtce z kapturem - w biurze do tej pory nie wykombinowano, dlaczego komuś to przeszkadzało. Marek wspomina, jak w Grecji prom miał duże opóźnienie i jeden pan z jego grupy to skomentował: - Gdybym był na tej wycieczce z niemieckim biurem podróży, prom by się na pewno nie spóźnił. Lecz Polak nie zauważył, że obok stały i czekały autokary z turystami z Holandii, Szwecji, jak również z Niemiec.

Marek przytacza historię o tym, jak pewnego razu przewodnik opowiadał o Atenach, a jeden ze słuchaczy przerwał mu kulturalnie słowami: - Wie pan, pan tak opowiada nam o tej historii, i tak ładnie nawet, ale w końcu może nam pan coś powie o Domestosie?! A przewodnik po chwili konsternacji odpowiedział: na środkach czystości to ja się nie znam, ale jeśli panu chodzi o słynnego mówcę Demostenesa, to zaraz będę o nim mówił.

W Portugalii grupa turystów spotkała się, by omówić plan wycieczek fakultatywnych. Jeden z uczestników na wszystko kręcił nosem, padło pytanie: - Czy pan jedzie do Lizbony? - Nie, czy za jednym razem mam zobaczyć cały świat? Zresztą, co ja będę jeździć, jeśli ja Ojcowa jeszcze nie widziałem.

A czego nie zrobią turyści, żeby w autokarze siedzieć z przodu, tam gdzie jest najwięcej miejsca. Marek opowiada o dziewczynie, która przyszła z nogą w gipsie. Rzekomo złamała ją dwa dni wcześniej, jednak okazało się, że zrosła się na następny dzień, z końcem podróży autokarem.

Co jest jeszcze niestety bardzo polskie? Skąpstwo. Jeżdżą na "lasty” (last minute), a oczekują hoteli pięciogwiazdkowych. - Lubię być obsługiwany, ale nie lubię płacić napiwków, przecież już było płacone - to bardzo nagminne dla Polaków - mówi Marek. Kolejna kwestia to wynoszenie jedzenia z bufetów. Kucharze się skarżą, że na śniadanie schodzi więcej chleba dla polskiej grupy niż dla całego hotelu, wynoszą kanapki w kieszeniach i torebkach. Mogę się jednak założyć, że piloci wycieczek z innych krajów są karceni za to samo. Sama widziałam, że nie tylko Polacy wychodzą z hotelowych restauracji z wypchanymi kieszeniami.

I kolejna bardzo charakterystyczna sprawa. Polak jest naprawdę dumny ze swojego języka. W jakimkolwiek kraju by nie był, towarzyszy mu przeświadczenie, że co jak co, po polsku to on się dogada wszędzie. Nikt nie rozumie? W porządku, powtórzy trochę głośniej. A im dłużej próbuje, tym mówi jeszcze głośniej i wyraźniej, najlepiej dzieląc na sylaby. I-LE KO-SZTU-JE TA TO-REB-KA?, sprzedawca kręci z niezrozumieniem głową, a nasz rodak nie traci animuszu, przecież jak trochę SZE-RZEJ otworzy U-STA, to wtedy sprzedawca na pewno go zrozumie! Jak się przekonał Marek, wcale to nie takie niemożliwe. Na wycieczce w Chinach swoim słabym chińskim wspomagał polską turystkę w dogadaniu się z taksówkarzem, gdzie ma jechać. Marek próbował, ale półchiński to nie to samo co chiński i "malutki człowieczek” go nie rozumiał. Wtedy zniecierpliwiona Polka wysyczała do kierowcy: - k...wa, no mówię ci napie...alaj na tę ulicę, co to ja mam cię tu uczyć jak jeździć po Szanghaju k...wa? I pojechał, i trafił.

[http://wiadomosci.wp.pl]

Maggia

Kempingi we Francji,we Włoszech,Hiszpani,Chorwacji i innych krajach,oferty last minute



Vacansoleil Camping Holidays jest liderem europejskiego rynku wakacji na kempingu oferując ponad 325 najwyższej klasy kempingów w 16 krajach Europy. Wybierz spośród kilku rodzajów komfortowych mobile home'ów z łazienką, luksusowego namiotu typu bungalow lub parceli pod własny namiot lub przyczepę. By ułatwić Wam wybór na naszej stronie internetowej znajdziecie krótkie filmy z większości kempingów z naszej oferty.
Z Vacansoleil wszyscy doskonale się bawią!
Reblog this post [with Zemanta]

Lotnisko w Krakowie nazywa się - Katowice

Skyline of KatowiceImage via Wikipedia

Niejasne oznaczanie biletów z Krakowa i Katowic przez niektóre linie lotnicze doprowadza pasażerów do białej gorączki. Z informacji ba bilecie dowiadują się, że lecą z miejscowości, która nazywa się Katowice/Kraków. Tymczasem między lotniskami Pyrzowice i Balice jest dystans ok. 80 km.

Linie Wizz Air oznaczają loty z Pyrzowic bądź Balic jako lotnisko Katowice/Kraków. Prowadzi to do ogromnych nieporozumień. Np. pasażerka z Suwałk lecąca do Paryża po przybyciu do Krakowa dowiedziała się, że samolot, który wystartuje za kilkadziesiąt minut, odlatuje z lotniska Pyrzowice pod Katowicami. Oczywiście na swój samolot nie zdążyła, a Wizz Air odmówił przebudowania biletów.
Pasażerowie z zagranicy mają także kłopoty. Widząc nazwę miejscowości, do której lecą – Katowice/Kraków – w wielu wypadkach myślą, że Katowice to nazwa krakowskiego portu lotniczego.


Władze portu Balice mają za złe linii Wizz Air, że za granicą loty do Katowic sygnuje nazwą miasta Kraków. To dobry chwyt marketingowy, ponieważ Kraków jest o wiele lepiej rozpoznawalny za granicą niż Katowice. Dopiero po przylocie turyści dowiadują się, że aby zwiedzić Kraków musza pokonać jeszcze 80 km.

Pasażerowie powinni pamiętać, że na bilecie oraz rezerwacji powinna znajdować się jasna i czytelna informacja o miejscu wylotu i przylotu. Osoba, która czuje się oszukana powinna zgłosić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.







[http://www.air-europa.pl]
Reblog this post [with Zemanta]